Często spotykam się z pytaniami, dotyczącymi zdrady małżeńskiej i jej wpływu na orzeczenie winy przy rozwodzie. Czy zawsze cudzołóstwo musi być przyczyną rozkładu pożycia małżeńskiego? A co jeśli sprawa rozwodowa trwa kilkanaście miesięcy? Czy wtedy dalej małżonkowie muszą być sobie wierni?

Zdrada sprzed lat

Należy sobie zdawać sprawę z tego, że już jednorazowy ”skok w bok” może być podstawą do orzeczenia winy przy rozwodzie. Jeśli jednak wydarzenie to miało miejsce kilka lub kilkanaście lat temu, a drugi małżonek się o tym dowiedział i mimo tego kontynuował pożycie, to wówczas należy przyjąć, że taka zdrada nie miała praktycznie większego (żadnego) wpływu na późniejszy rozkład pożycia małżeńskiego. Być może po drodze wystąpiły inne czynniki, które miały faktyczny wpływ na zerwanie więzi między małżonkami. Pozostawienie sobie na przyszłość i ”na wszelki wypadek” zarzutu zdrady jest więc praktycznie bezcelowe.

Czy podrywanie jest zdradą?

Zdrada to nie tylko stosunki seksualne z osobą trzecią. Każde zachowanie, odbiegające w danych okolicznościach od zasad moralnych i obyczajowych, może być uznane za zdradę – mowa tu o pocałunkach, pieszczotach, a nawet słownych i dwuznacznych zaczepkach. Wszystko zależy w takim przypadku od okoliczności, sytuacji między małżonkami, ich dotychczasowych przyzwyczajeń itp. Nie każdy komplement należy poczytywać za zdradę. W każdej odrębnej sprawie trzeba wyczuć tę granicę.

Przyzwolenie na zdradę

Ciekawym tematem jest zdrada za przyzwoleniem współmałżonka. Mogłoby się wydawać, że nie ma nic złego w cudzołóstwie, gdy druga strona o tym wie i się na to zgadza. Czasem małżonkowie godzą się na tzw. otwarty związek, co oznacza możliwość posiadania różnych partnerów (często seksualnych). Takie postępowanie według prawa uznane będzie jednak za zdradę i ważny powód rozkładu pożycia. Wierność między małżonkami jest bowiem elementem istoty małżeństwa i nie pozostaje do swobodnej dyspozycji małżonków. Obie strony więc mogą się na takie czyny zgadzać, jednak dla sędziego powinny one zawsze stanowić o zdradzie.

Nowy partner w czasie sprawy rozwodowej

Jeżeli toczy się już sprawa rozwodowa, często przez wiele miesięcy lub nawet kilka lat, to pojawienie się w tym czasie nowego partnera nie stanowi o zdradzie. Wprawdzie małżonkowie dalej formalnie są związani do czasu uprawomocnienia się wyroku rozwodowego, ale takie późniejsze pojawienie się partnera nie będzie miało raczej wpływu na zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego. Do takiego rozkładu doszło już bowiem wcześniej z innych przyczyn.

Zdrada a przyjazne stosunki między małżonkami

Czasem zdarza się też tak, że zdrada nie wpływa zbyt negatywnie na przyjazne stosunki między małżonkami. Nie oznacza to jednak, że w takim przypadku rozwód będzie niemożliwy. Małżonkowie mają wiele obowiązków wobec siebie, w tym zachowanie wierności. Nie jest konieczne wrogie nastawienie małżonka zdradzonego do uzyskania rozwodu. Powodem zdrady musi być natomiast całkowite i trwałe zerwanie więzi gospodarczej (wspólne gospodarstwo domowe), duchowej (darzenie uczuciem miłości małżonka) oraz fizycznej (współżycie seksualne).

Państwa wstępna konsultacja

Rozumiemy, że wybór odpowiedniego prawnika bywa trudny, dlatego zazwyczaj, przed nawiązaniem współpracy, zapraszamy na wstępną konsultację.

Koszt porady prawnej to 150-200 zł w zależności od problematyki i czasu trwania (do 1 godziny).

Umów się na poradę

Proszę pytać o cokolwiek, postaramy się szybko odpisać.