Rozwód bez orzekania o winie

Na zgodny wniosek obu małżonków sąd nie rozpatruje kwestii zawinienia za rozkład pożycia małżeńskiego. Nie pierzemy wówczas tzw. brudów, nie są przesłuchiwani świadkowie, nie musimy udowadniać zdrady itp. Trzeba jednak w dalszym ciągu przekonać sąd do tego, że doszło do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego, czyli więzi emocjonalnych, fizycznych i gospodarczych pomiędzy małżonkami.

Taka sprawa może zakończyć się wyrokiem już na pierwszej rozprawie, szczególnie jeśli małżonkowie nie mają wspólnych małoletnich dzieci. Należy jednak pamiętać o tym, że w takim przypadku już po rozwodzie może pojawić się hipotetycznie obowiązek alimentacyjny względem byłego małżonka.

Rozwód z orzekaniem o winie

W takcie sprawy sądowej wykazywana jest wina jednego lub obu małżonków za rozkład pożycia małżeńskiego. Aby udowodnić winę drugiej strony, należy przedstawić odpowiednie dowody np. świadków, obdukcje lekarskie, zdjęcia, nagrania, wywiad prywatnego detektywa. Należy pamiętać, że nawet jeżeli nasza wina za rozkład pożycia małżeńskiego jest nieznaczna, a wina drugiego małżonka jest przeważająca, to sąd orzeknie i tak winę obu stron. Wyrok rozwodowy nie wskazuje bowiem kto się przyczynił w jakim stopniu.

W takiej sprawie sąd może również rozstrzygnąć zasadność alimentów na byłego małżonka (tzw. alimenty „na żonę” lub „na męża”). Taka sprawa może trwać wiele miesięcy, a nawet i lat. Wszystko zależy od ilości dowodów, a szczególnie świadków.

Opieka nad dziećmi

W każdej z opisanych wyżej spraw rozwodowych sąd będzie rozstrzygał również o kwestiach związanych z małoletnimi dziećmi małżonków – przy kim będą mieszkały po rozwodzie, jak będą wyglądały kontakty drugiego rodzica z dziećmi, jak wysokie będą alimenty „na dziecko”. To również znacząco może wpłynąć na długość sprawy rozwodowej, szczególnie jeśli konieczna okaże się opinia psychologa.