Sprawy o uregulowanie kontaktów z dzieckiem bywają bardzo nieprzyjemne. Najczęściej jedno z rodziców inicjuje takie postępowanie w sądzie, bo ma utrudniony lub uniemożliwiony kontakt z dzieckiem. Często ujawniają się w takich sprawach konflikty między małżonkami (rodzicami) i te problemy wpływają niestety na losy małoletnich dzieci.

Od czego zacząć?

W pierwszej kolejności trzeba zastanowić się:

  • jak często chcemy się widywać z dziećmi,
  • jakiego kontaktu potrzebują nasze pociechy,
  • jak często będziemy w stanie takie kontakty zapewnić.

Nie można bowiem doprowadzić do sytuacji, w której sąd postanawia na nasz wniosek o kontaktach co drugi weekend, a my z różnych względów możemy później zabrać dziecko do siebie tylko raz w miesiącu, albo w zupełnie inne dni. Może to bowiem doprowadzić do kolejnych spraw sądowych i kar finansowych.

Częstotliwość kontaktu z dzieckiem

Kontakty z dzieckiem mogą być ustalone przez sąd w bardzo różnych terminach – np. w każdy poniedziałek i środę w godzinach 10-18, a także w co drugi weekend od soboty od godz. 10 do niedzieli do godz. 18 z noclegiem, naprzemiennie w jednym roku w Święta Bożego Narodzenia, a w drugim w Święta Wielkanocne, w co drugie urodziny dziecka, na wakacje od 1 do 15 lipca każdego roku itd. Trzeba pamiętać, że w postanowieniu sądu muszą być podane jak najbardziej dokładne dni, okresy lub święta oraz godziny odbioru i powrotu dziecka do domu.

Kontakty z dzieckiem mogą zostać uregulowane w trakcie trwania małżeństwa – gdy rodzice pozostają przykładowo w nieformalnej separacji. Można również takie kontakty dokładnie opisać w wyroku rozwodowym.

Co w przypadku utrudniania kontaktu?

Jeżeli rodzic, z którym mieszka dziecko na co dzień, będzie w dalszym ciągu utrudniał kontakt dziecka z drugim rodzicem, może zostać obciążony przez sąd karą finansową. Ta sama sytuacja dotyczy rodzica, który ma uregulowany kontakt z dzieckiem w określonym czasie, a nie wywiązuje się z tego obowiązku i nie pojawia się na spotkaniach.